Cyberbezpieczeństwo
Hasła, logowanie dwuetapowe i klucze dostępu: od czego zacząć
Tekst przygotowany z pomocą sztucznej inteligencji (model Claude, Anthropic) i sprawdzony przez prowadzącego. Jak korzystam z AI
Nie da się zapamiętać kilkudziesięciu mocnych i różnych haseł. Dlatego większość ludzi używa jednego lub dwóch, a to sprawia, że wyciek z jednego serwisu otwiera drogę do pozostałych. Rozwiązanie jest prostsze, niż się wydaje.
Krok 1: zabezpiecz skrzynkę e-mail
Przez skrzynkę pocztową resetuje się hasła do prawie wszystkiego. Kto przejmie e-mail, przejmie też pozostałe konta. Zacznij od niej: ustaw długie, unikalne hasło i włącz logowanie dwuetapowe.
Krok 2: menedżer haseł
Menedżer haseł to zaszyfrowany sejf, który pamięta hasła za Ciebie i podpowiada je tylko na właściwych stronach. Dzięki temu chroni też przed fałszywymi stronami logowania. Ty pamiętasz jedno, długie hasło główne. Dobrze sprawdza się fraza z kilku przypadkowych słów.
Menedżery są wbudowane w przeglądarki i telefony, są też osobne aplikacje. Wybierz jedno rozwiązanie i stopniowo przenoś do niego konta, zaczynając od najważniejszych.
Krok 3: logowanie dwuetapowe
Drugi składnik sprawia, że samo hasło nie wystarczy do zalogowania się. Metody różnią się poziomem ochrony:
- kod SMS – lepszy niż nic, ale podatny na przechwycenie i podmianę karty SIM,
- aplikacja z kodami – bezpieczniejsza, kody generuje telefon,
- klucz dostępu (passkey) lub klucz sprzętowy – najmocniejsza ochrona, odporna na phishing, bo działa tylko na prawdziwej stronie serwisu.
Krok 4: klucze dostępu
Coraz więcej serwisów pozwala logować się bez hasła, odciskiem palca, twarzą lub kodem PIN telefonu. Klucz dostępu jest przypisany do konkretnej strony, więc nie da się go wpisać na fałszywej witrynie. Jeśli serwis to oferuje, warto go włączyć.
Sprawdź, czy Twoje dane wyciekły
Serwisy takie jak Have I Been Pwned pokazują, czy Twój adres e-mail pojawił się w znanych wyciekach. Jeśli tak, zmień hasło w tych serwisach i wszędzie tam, gdzie było użyte ponownie.